Tego się nie spodziewaliśmy! Zamiast Łosia przywitały nas w pierwszy dzień - Lamy!
Krowy odwzajemniały nasze zaciekawienie nimi.
Spotkaliśmy też "leśne" krowy. Nie chcieliśmy bykowi tłumaczyć o co chodzi w fotografii i po zauważeniu nas przez niego wycofaliśmy się. |